Nagłe spowolnienie sprzedaży samochodów w Chinach i Indiach grozi zmniejszeniem w tym roku światowego rynku. Los producentów będzie w Chinach trudniejszy.
Na początku roku specjaliści od motoryzacji zakładali optymistycznie, że popyt na drugim i 11. rynku na świecie będzie rosnąć mimo kryzysu finansowego w USA. Jednak inflacja wynikająca z rosnących cen paliw i inne problemy chińskiej gospodarki wyhamowały popyt w tym sektorze bardziej, niż zakładano.
W lipcu sprzedaż samochodów w Chinach wzrosła o 6,8% rok do roku, najmniej od dwóch lat. W Indiach zmalała pierwszy raz od trzech lat. Mazda już zmniejszyła o połowę prognozę sprzedaży pojazdów przez jej chińską filię, bo pierwotny plan uznała za zbyt ambitny.
Drożejące ropa i surowce nakręciły z kolei sprzedaż w zasobnych w surowce krajach Bliskiego Wschodu, Rosji i Brazylii, ale nie wystarczyło to do wyrównania strat.